Kirsty Jones – Saharan Serenity

Kristy Jones na falach Dakhli w Maroku…
Może nie jest to światowy poziom [ na pewno nie jest;)], ale czy wszyscy musimy cisnąć, jak zawodnicy? na pewno NIE.
Warto czasami pomyśleć, co w tym sporcie się liczy, dobra zabawa, obcowanie z pięknymi klimatami/miejscami, poznawanie świata/ludzi, doskonalenie swoich umiejętności…etc



Zostaw komentarz