Test składanej deski RL Boards

Ceny za przewóz niestandardowego bagażu rosną, linie lotnicze obcinają limity bagażu, odpowiedzią producentów desek na te „akcje” są składane deski.
Mieszczą się do normalnej walizki, 70-75cm wymiar wewnątrz.:)
Dziś test składaka RL Boards 135/42cm;

Pomimo pewnych obaw i wątpliwości jestem pozytywnie zaskoczony:

Deska generalnie nastawiona na komfort, ale nie gubi przy tym dobrych osiągów jeśli chodzi o ostrzenie, wczesne wejście w ślizg, przechodzenie przez dziury wiatrowe-utrzymanie slizgu.

Całkiem sensownie radzi sobie w trickach UH z krawędzi, nie jest to jakaś eksplozja, ale absolutnie akceptowalne.
Bardzo ładnie oddaje przy skokach przez zenit, lądowania są łagodne, deska i pady b. dobrze amortyzują.

Akcesoria na dobrym poziomie, pady strapy świetnie wyprofilowane, z „wałeczkiem” pod palce, cienkie finy o szybkim profilu, grafika? co, kto lubi, mnie się podoba, nie nachalna, wyważona…
Decha jest tak zestrojona, że od razu czułem się na niej dobrze,wszystko na swoim miejscu, bez potrzeby przestawiania się, to pozytywna cecha…

Całość konstrukcji wygląda solidne, przemyślanie, jest to jednak zupełnie inny pomysł na deskę składaną niż np Nobile Split.W Nobile NHP Split podoba mi się zaawansowanie konstrukcji i bez narzędziowa obsługa, a w RL Boards prostota rozwiązania:

Więcej zdjęć-KLIK



1 komentarz to “Test składanej deski RL Boards”

  1. Anna pisze:

    dzięki za ciekawy artykul

Zostaw komentarz