Turawa super session

Sobota inauguracja sezonu wake;owego na Terlicku, temperatura 25C, w subotu jezdime z darma;).
Dziwnie się czułem na pomoście przed pierwszą jazdą w tym roku, jakiś taki…drewniany;), ale pierwszy kicker, box i już wiem, że będzie dobrze!
Na wyciągu same znajome twarze, …ten sport uzależnia:)

Niedziela, jedziemy na kite’a: fantastyczny dzień na Turawie 25C , wiatr bardzo mocny SSW 24-30kt,pełen Hawaj:); znaleźliśmy swój secret spot, gdzie uniknęliśmy dzikich tłumów, plażowiczów, grillowników wszelkiej maści, etc!

5 godzin solidnej jazdy i schodzimy z wody na czworakach, czas do domu!

Poniedziałek?  cóż, w poniedziałek, to już tylko: Ciechocinek, Ciechocinek;), „lizanie ran”, zakwasy i nierówna walka o regenerację organizmu:)

Wtorek? no, we wtorek już pełna mobilizacja, powrót formy, pełen power, z ekipą supermoutainbikeday zaliczyliśmy pętlę rowerem przez Las Wolski , Kryspinów, etc..:)

 

 



Zostaw komentarz