Zimowe ostatki…

W świetle mapek barycznych na najbliższe 9dni wygląda mi to na końcówkę zimy, przynajmniej u nas na spotach w okolicy Krakowa.

A tu króciutka relacja z dzisiejszego wypadu do …Skały:

Pogoda nie rozpieszczała, ale śniegu dość! wiatru wiele za grubo na 9tkę :?

…dawno nie miałem takich lotów…na śniegu :doh: zarówno na wysokość, jak i czas przebywania w powietrzu :roll: , był czas na kontemplację przyrody, różnego rodzaju ‚filozoficzne’ przemyślenia :lol: :wink:

…ogólnie pachniało hardcor’em, ale wycisnęliśmy z tego ile się dało , dobra jazda i loty były po drugiej stronie grzbietu, w stronę lasu, było tam nieco mniej wiatru i więcej nawianego w dolinę śniegu

szczerze? srogi hardcore , grubo powyzej limitu latawca :doh: , ale znalazłem swoją dolinę i było bardzo ok ,a z kolei na płaskowyżu koło triangula i całym południowycm stoku miałem wrażenie, że za chwilę latawiec wybuchnie, rozpadnie się na kawałki  i zostanę na samych linkach :wink:

 

 

 

 



Zostaw komentarz