Rower, wake i czeskie piwo;)

Widmo całej niedzieli spędzonej w domu??? nie dziękuję;).
Ranna trasa na rowerze przez Las Wolski , Zoo, Kryspinów,ładna przyrodniczo i technicznie pętelka, powrót wałami Rudawy, w sam raz na rozruszanie kości:) .
A na 15stą meldujemy się w Czechach na wyciągu wake;owym[ do 15stej odbywały się zawody waterski]
I od 15stej do 19stej non stop kolor, jazda na całego;)

Las Palmas, Las Americas, Las Wolski...

 

a "tera", lewo, czy prawo?

 

Rower;)

Nagrodą w zawodach była..beczka czeskiego piwa! Takie rzeczy tylko u Czechów;)

 

Ekipa krakowskiego stowarzyszenia wake- Kartel [ wymuszenia, haracze, etc;)]



1 komentarz to “Rower, wake i czeskie piwo;)”

Zostaw komentarz