Moja opinia o Ozone Catalyst

Catalyst to ponadprzeciętnie udany, dojrzały i dopracowany latawiec w palecie Ozone, już w zeszłym roku doceniany przez wielu zadowolonych użytkowników na całym kite;owym świecie! Zapomnijcie o dawnej serii Ozone Light, te latawce dzielą lata świetlne.

W mojej opinii Catalyst to nowoczesny freeride;owy kite, który świetnie nadaje się do rekreacyjnej jazdy, na dowolnym poziomie zaawansowania! Bez zawodniczego spięcia, po prostu rewelacyjny, przyjemnościowy sprzęt dla wszystkich, którzy pragną szybko poprawić swoje umiejętności lub zwyczajnie oczekują maksimum zabawy, prostoty i łatwości kontroli nad sprzętem!

Słała moc,szybkość, idealnie dobrane siły na barze, efektywne odpuszczanie szkwałów, bajecznie łatwe wstawanie z wody,łatwa kontrola i stabilność w szerokim spektrum wiatru to cechy, którymi Catalyst lśni jak diament! serio, serio:)

Jeśli tylko podejdziecie do Catalyst’a bez uprzedzeń i „zawodniczego” zadęcia? mnóstwo sesji z „bananem” na twarzy i sporo satysfakcji z szybkiego progresu – macie jak w banku, osobiście gwarantuję!

Nie wiem, czy jest to dla Was argument??? ale  po opływaniu wszystkich Ozonków, wybrałem dla siebie na ten sezon właśnie Catalyst;a  w rozmiarze 10m:) , możecie zaufać mojemu doświadczeniu!:).
Wybrałem ten latawiec , ponieważ mogę na nim robić wszystko, co mi przyjdzie do głowy:

-ćwiczyć nowe triki unhook [ze świadomością, że latawiec mnie nie zatłucze;)]
-pływać w bardzo różnych warunkach[ wyjazdy zagraniczne,także nasze lokalne jeziora] i korzystać z solidego odpuszczania szkwałów i stabilności Catalyst;a
-jeździć wave, wykorzystując jego skrętność i bezpośredniość sterowania
-poskakać wysoko old schoolowe triki, kiedy wiatr jest odpowiednio silny

PS: Przy tych wszystkich cechach dodatkowym bonusem jest cena Catalyst’a!!! wyraźnie niższa niż C 4 czy Edge’a

Marek!

————————

PS: szczegóły+ filmik promo- KLIK



Zostaw komentarz